Szkutnictwo to moja pasja na równi z samym żeglowaniem. Budową jachtów zajmuję się od 1993 roku, kiedy to pod moim kierownictwem powstawał otwartopokładowy szkuner sztakslowy.  Jacht jak mi wiadomo pływa do dziś. W latach 90-tych byłem także szefem klubu morskiego Balticus. W tym czasie zajmowaliśmy się remontami jednostek morskich (Carter 30) pod rygorystycznymi przepisami Polskiego Rejestru Statków oraz organizowaniem rejsów po Bałtyku i Morzu Północnym.

W tym samym okresie doskonaliłem także swoje umiejętności żeglarskie. W roku 1990 zrobiłem patent sternika jachtowego, a kilka lat później instruktora żeglarstwa. Obecnie firma moja zajmuje się produkcją jachtów żaglowych typu Focus 800 oraz Focus 730.

Moje długoletnie doświadczenie oraz rozmowy z innymi żeglarzami potwierdziły opinię, że najchętniej pływamy na jachtach szybkich, lekkich i wygodnych na tyle, by łódkę swobodnie obrócić rufą w kierunku brzegu podczas wieczornego postoju. Jacht powinien być ponadto bezpieczny i łatwy w manewrowaniu tak na żaglach, jak i na silniku.
Jestem pewien, ze żegluga na naszych jednostkach stanie się prawdziwą przyjemnością.

Z żeglarskim pozdrowieniem,
Mariusz Sobusiak